sobota, 10 grudnia 2011

10.0



Koncertem w Urban Garden, który dla mnie niestety skończył się w połowie występu Baxtera (wcześniej świetna Iza Lach!), Porcys uczcił 10-lecie istnienia. Postanowiłem odświeżyć kilka moich tekstów z archiwum serwisu (do którego pisałem w latach 2005-2008). Przeważnie daleko im do błyskotliwości innych writerów, często widoczny jest też grzech bycia zabawnym na siłę, ewidentna spinka na to, ale pod względem meryorycznym nie mam im wiele do zarzucenia.


recenzja The Fall


Sally Shapiro "Jackie"

Bob Dylan Modern Times -- * tutaj inside joke, dla którego kontekstem jest postać Andrzeja Budy. proszę mnie nie brać za antysemitę!!!

Television Personlities My Dark Places

Follow My Back "Pay For Your Grave"

Przyzwoitość "Kulki śmierci"


R.E.M. - recenzja i playlist

Wiley "Wearing My Rolex"

Stereo Image "Red Nights"

Juan MacLean, "Happy House"

Setting The Woods On Fire - live

Alela Diane"The Rifle"

Płyny "Limassol"

Ladybug "Hay On Fire"

Artur Rojek "Cisza i wiatr"

The Others s/t

Contemporary Noise Quintet Pig Inside the Gentleman

September Collective September Collective

Nurt "Syn strachu"

Scritti Politti Early

PSAPP The Only Thing I've Ever Wanted

Feeder Pushing the Senses

LU:D This Is Nighttime

Kode9 Memories of the Future

Mats Gustaffson & Sonic Youth Hidros 3

relacja z koncertu Wrens

Płyny "Rower-kosmos"

Przyzwoitość "Legutko"

Beth Orton Comfort of Strangers

Sambassadeur Migration



2 komentarze:

Anonimowy pisze...

A mnie Iza trochę znudziła, ale to bardziej nawet chyba zasługa jej zespołu niż jej samej lub piosenek. Highlightem (muzycznym) występ Furii.

Piotr pisze...

na Furię się spóźniłem, ale też zdecydowanie wolę ich w odsłonie koncertowej niż studyjnej...