Koncertem w Urban Garden, który dla mnie niestety skończył się w połowie występu Baxtera (wcześniej świetna Iza Lach!), Porcys uczcił 10-lecie istnienia. Postanowiłem odświeżyć kilka moich tekstów z archiwum serwisu (do którego pisałem w latach 2005-2008). Przeważnie daleko im do błyskotliwości innych writerów, często widoczny jest też grzech bycia zabawnym na siłę, ewidentna spinka na to, ale pod względem meryorycznym nie mam im wiele do zarzucenia.
recenzja The Fall
Sally Shapiro "Jackie"
Bob Dylan Modern Times -- * tutaj inside joke, dla którego kontekstem jest postać Andrzeja Budy. proszę mnie nie brać za antysemitę!!!
Television Personlities My Dark Places
Follow My Back "Pay For Your Grave"
Przyzwoitość "Kulki śmierci"
R.E.M. - recenzja i playlist
Wiley "Wearing My Rolex"
Stereo Image "Red Nights"
Juan MacLean, "Happy House"
Setting The Woods On Fire - live
Alela Diane"The Rifle"
Płyny "Limassol"
Ladybug "Hay On Fire"
Artur Rojek "Cisza i wiatr"
The Others s/t
Contemporary Noise Quintet Pig Inside the Gentleman
September Collective September Collective
Nurt "Syn strachu"
Scritti Politti Early
PSAPP The Only Thing I've Ever Wanted
Feeder Pushing the Senses
LU:D This Is Nighttime
Kode9 Memories of the Future
Mats Gustaffson & Sonic Youth Hidros 3
relacja z koncertu Wrens
Płyny "Rower-kosmos"
Przyzwoitość "Legutko"
Beth Orton Comfort of Strangers
Sambassadeur Migration
2 komentarze:
A mnie Iza trochę znudziła, ale to bardziej nawet chyba zasługa jej zespołu niż jej samej lub piosenek. Highlightem (muzycznym) występ Furii.
na Furię się spóźniłem, ale też zdecydowanie wolę ich w odsłonie koncertowej niż studyjnej...
Prześlij komentarz