sobota, 7 maja 2011

pogoda ładna, aż żal wyjeżdżać

fot. Leszek Surowiec, Głogów 1977 / z archiwum Mikołaja Długosza


moja opinia w sprawie "Polish Rocka" Nerwowych Wakacji, jak na razie chyba najlepszej polskiej płyty 2011

4 komentarze:

klancyk? pisze...

czesc, przenioslem sie tu http://10fuckingstars.wordpress.com/ bo tamtego bloga mi usuneli. jak Ci sie chce, to podmien linka w blogrollu.

pozdrawiam,
marcin

klancyk? pisze...

czesc, przenioslem sie tu http://10fuckingstars.wordpress.com/ bo tamtego bloga mi usuneli. jak Ci sie chce, to podmien linka w blogrollu.

pozdrawiam,
marcin

held pisze...

Co masz wspolnego z Głogowem? To miasteczko jakies 30 km od mojego miejsca urodzenia i jestem ciekaw.

Piotrek pisze...

chyba nigdy nie byłem w Głogowie...;)